piątek, 30 listopada 2018

Chór Kościelny „Cecylia” i Towarzystwo Śpiewacze „Harmonia” z Nowego Miasta Lubawskiego




W XIX w. w Nowym Mieście Lubawskim powstały dwie lokalne organizacje, które krzewiły wartości chrześcijańskie oraz patriotyczne. Pierwszą był Chór Kościelny „Cecylia”, a drugą utworzone 3 maja 1898 roku Towarzystwo Śpiewacze „Harmonia”. Oba chóry oferowały słuchaczom w swoim repertuarze liczne pieśni ludowe oraz potajemnie kultywowane pieśni narodowe i patriotyczne. Piszę potajemnie ponieważ w okresie zaborów władze niemieckie często karały za publiczne mówienie i śpiewanie w języku polskim.

 Chór „Harmonia” utworzyli entuzjaści śpiewu patriotycznego z Chóru Kościelnego „Cecylia”. Większość ówczesnych chórów polskich powstawała, jako zespoły mieszane kół śpiewaczych świecko – kościelnych często pod nazwą "Cecylia". Szczególne znaczenie w życiu kulturalnym Polaków miał teatr amatorski, ponieważ w owym czasie na Pomorzu nie istniały stałe trupy teatralne, funkcję tę spełniały koła śpiewacze. Nowomiejski chór już w 1898 r. wystawił sztukę "Genowefa". Do 1920 r. wystawiono łącznie 8 przedstawień teatralnych w Nowym Mieście Lubawskim, które odbywały się na sali widowiskowej u A. Landshuta. Członkowie „Harmonii” i „Cecylii” niewątpliwie przyczynili się do obrony ducha polskiego w XIX i pierwszej połowie XX wieku, czyli w okresie zaborów. Pomimo lokalnej działalności nie można pomijać tych organizacji i powinno się podkreślać ich zasługi dla polskości i Kościoła katolickiego[1]. Zresztą organizacje te istnieją i działają do dnia dzisiejszego.

Warto wspomnieć, że dobrze rozwijającą się działalność zespołów „Harmonia” i „Cecylia” przerwała pierwsza wojna światowa. Jednak już 6 lutego 1919 roku zespoły wznowiły swoją działalność. Na kilkanaście dni przed wkroczeniem do Nowego Miasta Lubawskiego polskich oddziałów gen. Hallera, w styczniu 1920 roku, Towarzystwo Śpiewacze "Harmonia" zorganizowało dwa koncerty pod dyrekcją Feliksa Nowowiejskiego. Twórca muzyki do "Roty" i "Legendy Bałtyku" czynnie włączył się w akcję propagandową na rzecz przyłączenia Warmii do Polski. Nowowiejski był rdzennym Warmiakiem, który w tamtym okresie jako mówca i muzyk wystąpił w rodzinnym Barczewie (Wartemborku), a następnie objeżdżał tereny plebiscytowe i sąsiadujące z nimi miasta. Odwiedził między innymi wiele miejscowości na Ziemi Lubawskiej. 
Do Nowego Miasta Lubawskiego Feliks Nowowiejski przybył w przeddzień swojego koncertu, który odbył się 1 stycznia 1920 r. Koncert ten został powtórzony 6 stycznia tego samego roku. Słynny kompozytor dyrygował chórem "Harmonia", który swymi pieśniami podsycał w ludzkich sercach miłość do Boga i Ojczyzny.





Zdjęcia Chóru - 

Nowe Miasto Lubawskie



Towarzystwo Chóru Kościelnego św. Cecyli w NML dnia 29 VI 1948 r.


Gwiazdka chóru kościelnego 1945 r.


Pamiątka z wieczorku chóru kościelnego 20 września 1936 r.

Poświęcenie Krzyża w Kornatkach 23 II 1946 r.

Nowe Miasto Lubawskie dnia 29 VI 1948 r.



Wycieczka Chóru do Krakowa 10 VIII 1959 r.

Zemsta cyganki 1945 r.


Pamiątka przedstawienia Zemsta cyganki chór kościelny 23 listopada 1945 r.


Częstochowa 8 sierpnia 1959 r. Chórzystki z Nowego Miasta Lubawskiego.



Kilka ciekawostek: Od 1980 r. do dnia dzisiejszego organistą w Nowym Mieście Lubawskim jest mój tata Piotr Chełkowski. Prędzej, od 1947 r. zawód ten wykonywał widoczny na zdjęciu ŚP Pan Jan Mania. Jeszcze wcześniej, a więc podczas II wojny światowej i w okresie międzywojennym organistami byli: Wiktor Smukała i Pan o nazwisku Zimny.


Polacy w Ameryce pamiątka z operetki 18 IV 1987 r.


Autor: Tomasz Chełkowski



Kontakt: 
ziemialubawska@protonmail.com





Wszelkie prawa zastrzeżone!
Jeśli chcesz skorzystać z moich materiałów najpierw zapytaj mnie o zgodę ;)


[1] Korecki Andrzej, Towarzystwo Śpiewacze "Harmonia"1898-1998, Nowe  Miasto Lubawskie   1998, s.

środa, 28 listopada 2018

Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół"



W czasach zaborów jedną z patriotycznych polskich organizacji było Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Organizacja ta ma ogromne zasługi w obronie polskości na Ziemi Lubawskiej. W latach 1893 – 1939  „Sokół” wychowywał m.in. lubawską młodzież, „wpajał” jej hasła niepodległościowe oraz dbał o jej zdrowie i rozwój fizyczny. W czasach zaboru niemieckiego był nie tylko organizacją gimnastyczną, ale także ogólnospołeczną, promującą wartości patriotyczne. Przez wiele lat była to jedyna pod zaborem niemieckim i w Rzeszy Niemieckiej organizacja polska krzewiącą kulturę fizyczną. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” wypracowało własny system gimnastyczny oraz stworzyło podstawy ruchu sportowego na Pomorzu. Poza zajęciami sportowymi „Sokół” prowadził, wśród młodzieży, akcję oświatową w duchu narodowym, a w latach poprzedzających wybuch pierwszej wojny światowej rozpoczął szkolenia paramilitarne, które miały przygotować młodzież do walki o niepodległość Polski.  Poza tym członkowie „Sokoła” uczestniczyli czynnie w działaniach zbrojnych w latach 1918 – 1921, szkolili przyszłe kadry administracji państwowej, policji i wojska. Sokola idea, hasła i praca wychowawczo - sportowa w okresie międzywojennym przyciągnęła szerokie rzesze polskiej młodzieży. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” działało w zaborze niemieckim i na Ziemi Lubawskiej do wybuchu drugiej wojny światowej w 1939 roku[1].

         Pierwsze polskie „gniazdo” Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół zostało założone 7 lutego 1867 roku we Lwowie. Przy tworzeniu tej patriotycznej organizacji wzorowano się na czeskim „Sokole” utworzonym przez Mirosława Tyrsza w 1862 roku.  Sokolstwo polskie w latach 1867 – 1914 odegrało istotną rolę w procesie wychowania i kształtowania postaw narodowych wśród społeczeństwa polskiego na ziemiach polskich pod zaborami. Sokoły są prekursorami zorganizowania sportu polskiego i wychowania fizycznego. W pracy niepodległościowej organizacja ta przygotowała przyszłe kadry administracji samorządowej i państwowej oraz wojska polskiego. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” wyparło organizację polskiego skautingu. W czasie pierwszej wojny światowej młodzi członkowie „Sokoła” m.in. z terenów Ziemi Lubawskiej zostali wcieleni do armii zaborczych, a po wojnie walczyli o przetrwanie niepodległej Polski[2].

          Pierwsze sokole gniazdo na terenie zaboru pruskiego utworzono w 1884 roku w Inowrocławiu. W mieście tym mieszkało kilku wybitnych Polaków, którzy stali się twórcami polskiego „Sokoła”. Jedną z takich osób był sekretarz adwokacki Maksymilian Gruszczyński, który wystąpił z inicjatywą założenia gniazda w Inowrocławiu. Nawiązał on kontakty z „Sokołem” lwowskim, skąd otrzymał wzorcowe dokumenty, m.in. statut, zapoznał się tez z celami tej patriotycznej organizacji. Następnie z gronem bliskich sobie osób z ruchu ludowego i towarzystwa przemysłowego przygotował dokumenty do rejestracji. Dzięki nim 10 grudnia 1884 roku założono pierwsze towarzystwo sokole w zaborze pruskim (niemieckim)[3].

         Większość członków polskich gniazd polskiego „Sokoła” stanowili rzemieślnicy, drobni młodzi kupcy i urzędnicy prywatni. Dodatkowo działacze pochodzący ze środowisk inteligenckich wnosili swój wkład, jako prelegenci, inspektorzy obchodów rocznic narodowo – historycznych, dbający o zachowanie sokolich zwyczajów i form – chodzi tu oczywiście o mundur, oznakę, sztandar i pieśni. Sokoły brały udział w licznych uroczystościach, pochodach, jubileuszach, pogrzebach zasłużonych działaczy oraz procesjach kościelnych. Poza tym w gniazdach odbywały się tzw. sokole wieczory, gdzie członkowie uczyli się pieśni i wierszy patriotycznych, czytali lektury oraz uczyli się historii. Wiele gniazd miało nawet kółka muzyczne. Działalność kulturalna tego typu często górowała nad ćwiczeniami sportowymi[4].

Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" - 1935 r.


          Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” miało swój udział w plebiscytach na Powiślu, Warmii i Mazurach, gdzie zgodnie z ustaleniami konferencji wersalskiej 11 lipca 1920 roku obywatele mieli zdecydować o państwowej przynależności tych terenów. Za państwowością polską na Warmii i Mazurach opowiadało się 2.2% głosujących, a na Powiślu 7,6%. Razem było 16 tys. głosów za Polską i 460 tys. za Niemcami. W związku, z czym Rada Ambasadorów przyznała Polsce tylko pięć wsi na Powiślu i cztery na graniczących z Ziemią Lubawską Mazurach (Groszki, Czerlin, Lubsztynek oraz majątek Napromek). Tak kiepski wynik był skutkiem wielowiekowej germanizacji miejscowej ludności oraz udziału 150 tys. urodzonych tu osób przybyłych z Niemiec w celu głosowania, ale też złej organizacji plebiscytu ze strony polskiej. Poza tym 40% Polaków nie wzięło w ogóle udziału w głosowaniu. Prawdopodobnie odstraszyły ich antypolskie zachowania Niemców w całym okresie kampanii plebiscytowej w latach 1919 – 1920, polegające na rozbijaniu zebrań i wieców polskich oraz pastwieniu się nad uczestnikami tych zgromadzeń. Polska ludność była maltretowana, napadana i pozbawiona jakiejkolwiek ochrony. Można śmiało powiedzieć, że Niemcy zdobyli Warmię, Mazury oraz Powiśle gwałtem i przemocą. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” było jedną z polskich organizacji, które uczestniczyły w kampanii plebiscytowej i starały się zachęcić Polaków do głosowania. Członkowie „Sokoła” organizowali pogadanki oraz wysyłali referentów na spotkania z ludnością polską. Niestety ich poświęcenie nie przyniosło spodziewanego efektu, a plebiscyt okazał się wielką polską porażką[5]. 

         Osobną kartę historii „Sokoła” na Pomorzu stanowi wojna polsko – bolszewicka (1919 – 1920) oraz służba sokołów w Armii Ochotniczej. Faktem jest, że społeczeństwo z byłego zaboru pruskiego wzięło czynny udział w wojnie z Bolszewikami. W szeregach polskiej armii walczyli przyszli działacze sokoli m.in. Kazimierz Tomaszewski, Paweł Bączyński, Stefan Majtkowski, Feliks Baszkiewicz i inni. Sokolstwo przeprowadziło rejestrację wszystkich członków. Rejestry zawierały rubryki, z których wynikało, do jakiej służby publicznej dany sokół lub sokolica się zgłosili.  Zgodnie z uchwałą kierownictwa sokolstwa wszystkich druhów zdolnych do służby w Armii Ochotniczej kierowano do Powiatowych Komend Uzupełniających, natomiast spisy druhów pozostających na miejscu przekazano instytucjom i organizacjom zajmującym się mobilizacją i organizowaniem społeczeństwa w celach obronnych. Polowe Drużyny Sokole pozostające na miejscu uprawiały dalej ćwiczenia sportowe i wojskowe. Najlepiej wyszkolone sokoły wzięły udział w walkach na froncie w 1920 roku[6].


Autor: Tomasz Chełkowski



Kontakt: 
ziemialubawska@protonmail.com



Wszelkie prawa zastrzeżone!
Jeśli chcesz skorzystać z moich materiałów najpierw zapytaj mnie o zgodę ;)



[1] Bogucki Andrzej, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” na Pomorzu 1893-1939, Bydgoszcz 1997, s. 3.
[2] Ibidem, s. 3.
[3] Ibidem, s. 32 – 33.
[4] Ibidem, s. 35.
[5] Ruczyński Teofil, Opowiadania z pogranicza, Łódź 1973, s. 129; Bogucki Andrzej, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” na Pomorzu 1893-1939, Bydgoszcz 1997, s. 123.
[6] Bogucki Andrzej, Towarzystwo…, s. 126.