piątek, 29 października 2010

Archeolodzy odkryli średniowieczny bastion w Nowym Mieście Lubawskim

Kilka dni temu napisałem obszerny artykuł pt.: „ Średniowieczne fortyfikacje obronne Nowego Miasta Lubawskiego”. Pisałem w nim o murach, basztach oraz gotyckich bramach, które przez setki lat broniły naszego miasta przed najeźdźcami. Niestety większość średniowiecznych fortyfikacji obronnych na mocy uchwały Rady Miasta rozebrano w 1860 roku. Pozostały nam tylko stare rysunki, plany, i malowidła przedstawiające dawny wygląd miasta.

Wracam do tego tematu ponieważ wczoraj archeolodzy dokonali wspaniałego odkrycia! Na ul. 3 Maja odkopali fragment jednego z dwóch bastionów (baszt), czyli wieżyczek między którymi od XIV do XIX wieku znajdował się most zwodzony. Na chwilę obecną wiemy, że pod wieżyczką znajdują się schody prowadzące do jakiegoś podziemnego pomieszczenia. Prace archeologiczne cały czas trwają więc będę Was informował na bieżąco.



Wygląd Bramy Łąkowskiej, obu bastionów, podwójnej fosy i mostu zwodzonego w XVI wieku. Obecnie na miejscu dawnej fosy znajduje się Park Róż, a obok Bramy Łąkowskiej pozostał mały murek - o wysokości dawnego muru świadczą tylko ślady na bramie.


Najnowsze zdjęcia z wykopalisk:






Brama Łąkowska oraz wykopaliska - zdjęcie zrobione 29 X 2010 ok godz. 16.30








Tajemnicze schody, które prowadzą do jakiegoś pomieszczenia pod kioskiem. Ciekawe czy archeolodzy się do niego dokopią. - zdjęcie zrobione 29 X 2010 ok godz. 10.30







Zdjęcie zrobione 29 X 2010 ok godz. 10.30


Przydatne linki:


Gdzie jest drugi bastion? - www.nowemiasto...





Autor: Tomasz Chełkowski
ziemialubawska885@gmail.com


Wszelkie prawa zastrzeżone. 
Jeśli chcesz skorzystać z moich materiałów najpierw zapytaj mnie o zgodę ;)

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy materiał. Ciekawe co jeszcze zostanie odkopane :)

    Dziękuję za odwiedziny. Dodaję bloga za polecanych linków - będę zaglądać.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię stare zamki. MAm trochę szczęścia że mieszkam na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i mamy tu dostatek zamków.Zwiedziłam prawie wszystkie.Większość to ruiny ale z historią. Parę zamków zostało sprzedanych prywatnym właścicielom i już nic sie nie zobaczy.Są hotelami i salami weselnymi.Żal.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzimy ulicami i nawet nie wiemy, że pod nami leżą setki lat historii :)

    OdpowiedzUsuń